Bloog Wirtualna Polska
losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


PEWNIE NIE WIESZ

czwartek, 10 grudnia 2009 14:15
ALE MAM TO PO KOMUNIE, GAWIEDZIOWSTRĘT, ŹLE SIĘ CZUJĘ W TŁUMIE, ŹLE SIĘ CZUJĘ WŚRÓD TYCH, CO OTWARTE JUŻ DRZWI, CHCĄ WYWAŻAĆ.
Notatka Anoszkina, adiutanta dowódcy Układu Warszawskiego Kulikowa ma pognębić Jaruzelskiego - czy aby na pewno jest sens rozprawiać się z Generałem? Czy wzywał wojska sowiecki, czy nie? Jaruzelski wierzył w socjalizm i go broni, wydaje mi się, że kluczył jak tylko mógł z Rosją i z opozycją. Fakty nic nie powiedzą, to kwestia interpretacji słów, zapisów. O ile się nie myle to w 1956 roku nic nie zapowiadało interwencji zbrojnej na Węgrzech i w 1968 r w Czechosłowacji - a była.
Ze Jaruzelski wolał żeby weszli Rosjanie, a nie Niemcy? Przecież to oczywiste, przeszedł cały szlak II wojny, Rosja była jego naturalnym sojusznikiem. Przecież wiadomo, że Jimmy Carter i Regan dzwonili do Breżniewa, aby przesunął 18 dywizji stojących przy naszej granicy. Jeśli Jaruzelski był takim potworem i wampirem, jak próbuje go malować IPN, to dlaczego w czerwcu 1981 roku Kreml zarządał zmiany władz PZPR. Co stałoby się, gdyby stan wojenny wprowadzli protegowani Moskwy - Molczy, Milewski, Grabski - których Kukliński określa Targowicą.
Ja jestem prawie pokolenie Białej flagi, nie jestem fanem, a nawet sympatykiem Generała, ale wydaje mi się, że brak zdrowego rozsądku w tej materii nic dobrego nie wniesie. Oczywiście nie zmieni tego nic, to bardzo łatwy i medialny cel - pokazali to Morozowski i Sekielski kilka tygodni temu.
Udało się nam przeżyć te lata, Polska się rozwija nie powinniśmy marnować energii na rozliczenia, które w żaden sposób nie zmienią obecnych czasów.
Jaruzelski jest ofiarą opinii głoszonych przez Gazetę Wyborczą i PO, gdyby ta część sceny politycznej nie rozgrzeszyła Generała, pewnie PiS nie strzelałby ze swych dział. Zbliża się 13 grudnia - ja nic nie pamiętam z tego czasu, prawie nic.
Pamiętam właściwie ojca, który w niebieskim mundurze i z karabinem maszynowym był parę razy w domu - on też w coś wierzył. Nigdy o tym nie rozmawialiśmy i nie będziemy rozmawiać - może dlatego łatwiej było mi kleić plakaty Solidarności, dostać w twarz za czerwony opornik w klapie kurtki i słuchać muzyki punkowej. To pewnie zawiodło mnie do Jarocina i w jakiś sposób wpłynęło na całe życie.
Nie lekceważmy, tych którzy umarli, należy się im zasłużony hołd - bez Nich nie byłoby pewnie wolnej Polski i zintegrowanej Europy. Część z nas pamięta brak paszportu, puste półki w sklepach, szarość i biedę. 
Teraz możemy robić co chcemy i żyć w każdym zakątku świata, jaki sobie tylko wybierzemy - to zalaży tylko od nas. 

WASZE OPINIE (10) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

CZŁOWIEK POGRYZŁ PSA - REWANŻ.

niedziela, 06 grudnia 2009 16:50
Bywa tak, że coś lubimy robić i ktoś nam tę możliwość odbiera, tak stało się dziś u mnie. Kiedyś był na kasetach VHS popularny film, Człowiek pogryzł psa, dziś pies wziął rewanż.
Chodzenie z kijami wpisało się doskonale w mój dzień, bez względu, czy kończyłem pracę wieczorem, popołudniu, czy miałem dzień wolny. Dziś trasa wydłużyła się, trochę w sposób nieplanowany, bo poszedłem w drugą stronę - czyli w tę stronę pętli, gdzie zawsze kończyłem. Po kilku kilometrach, okazało się, że leśne dukty "w drugą stronę" wyglądają inaczej i zmyliłem drogę, poszedłem sobie na azymunt, słysząc gdzieś w oddali po lewej stronie przejeżdżające pociągi.
Pierwsze ostrzeżenie zlekceważyłem na 5 km, wypadło jakieś olbrzymie bydle z zagajnika, myślałem, że to jeleń, bo kolor i format się mniej więcej zgadzały - był to jednak dog. Na szczęście nasze drogi się nie skrzyżowały. Gorzej było na 10 km.
Szedłem szczytem wzniesienia i z dołu na szlak wyskoczyły dwa średniej wielkości psy. Skakały. Widziałem idącego w moją stronę ich 45-50 letniego właściciela, psy skacząc minęły mnie, jeden zakręcił za moimi plecami i ugryzł mnie w dłoń.
Nic właściwie się nie stało. Noszę czasami jak jest chłodno, ręawice do wyczynowej jazdy na rowerach górskich, z grubą gumą na kostkach, spodzie i wierzchu dłoni, oraz palcach. Pies nie przegryzł rękawicy, krzyknąłem psy odskoczyły, a właściciel podbiegł pytając, czy nic mi się nie stało i przepraraszając.
Sprawdziłem, nie było żadnych śladów kłów, chociaż zebiska były wielkie, bo widziałem jak ten s. mnie gryzł - kij ma 125 cm wysokości, więc dłoń znajdowała się dość blisko twarzy.
Poszedłem dalej, po jakichś 100 metrach zdejmując rękawice i oglądając bolącą dłoń - ok.
Zastanwiałem się, czy nie zadzwonić po Policję, bo gość nie dość, że łazi po lesie z psami, co jest zabronione, to psy bez kagańców, a do tego wjechał samochodem do rezerwatu leśnego. Ale dałem sobie spokój.
Jednak zamącony błękit został. Straciłem zwykłą radość, którą dawało mi to łażenie, poczucie, że coś robię, aby być szczuplejszy i zdrowszy.
Dochodząc do parkingu, gdzie stał samochód, myslałem, że można kupić gaz, czy pistolet gazowy na taką ewentualność, ale bez sensu, bo nie da się tego mieć w ręku, ponadto kije są przypięte do rąk - bez sensu.
Będę chodził nadal, no do następnego razu, wtey podejmę decyzję, co dalej. W końcu jeżdżę na rowerz i zbieram grzyby w tym lesie od 20 lat i zawsze było Ok, dziś w sumie też.
Dwa razy byłem pogryziony przez psy, raz w dzieciństwie, przez psa z którym wychowywałem się ja i moja przyjaciółka, biegaliśmy i pies capnął mnie za tyłek, drugi raz po stoczonej walce z psem, który rzucił się na mnie i mojego przyjaciela. Jemu pociął achillesa, a ja miałem uszkodzoną dłoń, bo jak mnie ugyzł, to trzymałem jego rozdziwioną mordę i lałem go, aby mój przyjaciel mógł uciec.
Nie przepadam za psami, za psami  w lesie, to już na pewno.


WASZE OPINIE (6) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

BAND FROM TV

sobota, 05 grudnia 2009 8:59
Madzialena słyszałaś??? Słyszeli inni wyznawcy G. Hausa??? Kilka dni temu napotkałem w Rzepie wywiad z  Hugh Laurie i zaintrygował mnie fragment o Band from TV.
oto fragment:

Nie tak dawno w telewizyjnym programie Jaya Leno popisał się pan umiejętnościami muzycznymi.

Grywam trochę, a nawet dużo. Jestem członkiem zespołu „Band from TV”, z którym okazyjnie gram, by się odstresować. Ostatnio nasz mały projekt trochę urósł. Nagraliśmy nawet jeden cover, który został wykorzystany w jednym z odcinków „Dr. House’a”. Tytuł tego utworu to: „You can’t always get what you want” grupy Rolling Stones.

Skład waszego zespołu jest raczej niecodzienny.

To prawda. Należą do niego m.in.: grający na perkusji Greg Gruberg z serialu „Herosi” czy Jesse Spencer, który gra ze mną w „Dr. Housie”. Naszym gitarzystą jest James Denton z „Gotowych na wszystko”. To właśnie jest niezwykłe w naszym zespole, że składa się z gwiazd telewizji. Nigdy jednak nie jesteśmy aż tak zapracowani, żebyśmy nie mieli czasu się spotkać i zagrać kilku odjazdowych kawałków. Nie oszukujmy się, każdy ma swój sposób na stres. Mój jest taki.

Moja żona pytan o to kto gra w zespole z którego serialu bez pudła wskazywała kolejnych panów, tu malutki rodzynek bo na vocalu robi jedna z kur domowych Teri Hacher: http://www.youtube.com/watch?v=uUzgzYSXxhg

/nie chcą mi działać aktywne linki:(/.




WASZE OPINIE (4) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

Charlize Theron IRLANDIA!

piątek, 04 grudnia 2009 17:10

Wchodzę w kompetencje Barnaby, bo odrobinę o sporcie będzie, ale sport połączony ze skandalem, piekną kobietą i filmem to już domena moja - powinno być jeszcze coś o piciu i jedzeniu:).

Na losowaniu grup mistrzostw Świata w piłce kopanej, za kopciuszka robiła piekna Charlize Theron - wyjmując z koszyka piłkę z napisem FRANCJA, Charlize przeczytała IRLANDIA.
Myślę, że Irlandczycy obejrzą wysztkie filmy z jej udziałem niezależnie, czy będą klasy Monster - Oskar, Bafta, MTV Movie Awards, czy Słodkiego listopada ze Złotą Maliną.
Miłego weekendu.
Jak to dobrze wygrać z samym sobą i nie pociągnąć ani słowem "dyskusji" z innego miejsca w Matrixie, a ciężko było.

WASZE OPINIE (4) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

Bułgarskie Centrum Ch...

czwartek, 03 grudnia 2009 17:13

dziś przy sprzątaniu, którego nie lubię - delikatnie mówiąc słuchałem jednej z płyt Pidżamy Porno, która od roku prawie już nie istnieje i miałem tytułowy utwór wkleić. Tylko, że nie umiem wrzucić muzyki, a tekst, to mało kto by czytał. Chodzi mi o płytę, bez urazy: Bułgarskie Centrum Chujozy. Mam dużą słabość do Grabaża, który działał od SS 12, poprzez Dezertera, PP i Międzymiastówkę Muzykującą Grabaż i Strachy na Lachy.
Grabaż wielokrotnie nagradzany przez różne media, łącznie z Paszportem Polityki o ile mnie pamięc nie myli buduje teksty pełne odniesień i wielowarstwowości, gdzie pierwsze tło przysłania sens, czasami w jeszcze bardziej misterny sposób niż Kuzynka Bietka.
Czemu piszę o Grabażu? tak jakoś mnie naszło, że Bułgarskie Centrum dobrze opisuje to co dzieje się dookoła nas. Może kogoś zachęcę do zajrzenia na stronkę zespołu, lub na poszperanie w Youtube. Dodam, że wśród ostatnich produkcji Panowie popełnili płytę pt. Autor z ich wersjami Jacka Kaczmarskiego i płytę Zakazane piosenki pokazującą przegląd kapel garażowych z 80/90 między innymi z hitem Bikini Nocne ulice.
Bułgarskie Centrum jakoś tak mnie otacza ostatnio, może jak komuś będzie chciało się posłuchać, to podzieli się swoimi odczuciami.

Przed wczoraj podjęliśmy z Angelem decyzję, że na 2-3 pojedziemy na Węgry latem i tym razem nie skończy się nasz przywóz wina na 50 butelkach, tylko bez pasażerów i zapakujemy samochód po dach, no chyba, że pojedziemy dwoma, to po dwa dachy. Dlaczego? Otóż we wtorek do kolacji pilismy Tokaja, nie pomnę nazwy, taki jeden z bardziej lichych, jakie kupiliśmy - rocznik 2008, więc żadna mecyja i był przepyszny. Odkleilismy etykietkę -  2-3 kartony poproszę. Cena: coś koło 7zł butelka.
Nie rozumiem, że są ludzie, którzy nie lubią jeść i pić.
Dziś w kestii picia - dokonałem 3 przefiltrowania nalewki powstałej z mieszani obrzydlistwa anansowego i wiśniami, rodzynkami, pigwą - nic tego cholernego smaku nie jest w stanie zabić. Nigdy więcej nalewki z ananasa. Brrr. Za to wisniówka, że też nie możecie tego spróbować.

WASZE OPINIE (6) | ZOSTAW PO SOBIE ŚLAD

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 18 marca 2010

Licznik odwiedzin: 288967

A CZAS PŁYNIE

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
01020304050607
08091011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

TOM RANDDAL

raz, dwa, trzy próba klawiatury.

O CO CI W OGÓLE CHODZI:

i tylko bla, bla, bla bo tym sensu brak

INSTYTUT PAMIĘCI NARODOWEJ

Ostatni wpis w księdze:

  • data: 17.12.2009 19:01:36
  • autor: Czesio
  • treść: to skandal wpisywać ...

PRĘGIERZ - wedle życzenia






zobacz wyniki

Ulubione strony

2007 NOWY JORK

MOJA STRONA O GOTOWANIU

SZUKACZ

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

DLA DESPERATÓW:

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

KŁAMSTWO, WIELKIE KŁAMSTWO, STATYSTYKA:

Odwiedziny: 288967
Wpisy
  • liczba: 749
  • komentarze: 5478
Galerie
  • liczba zdjęć: 26
  • komentarze: 42
Księga gości: 91
Bloog istnieje od: 1277 dni

a co ONI tu dali???

Ostatnio przyznana nagroda:

  • data: 14.08.2009 12:41:43
  • autor: pOfiGoOTeFqe
  • punkty: 76
  • treść: Very good site. Than...